Sebastian Szymański po meczu z Arką

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

21-08-2016 / 00:09

(akt. 07-12-2018 / 13:38)

Po przegranym spotkaniu z Arką Gdynia (1:3) krótkiego wywiadu udzielił serwisowi Legia.Net Sebastian Szymański, 17-letni piłkarz stołecznego klubu. Na murawie "Seba" zameldował się kwadrans przed końcem meczu. Tym samym był to dla legionisty drugi oficjalny występ w pierwszej drużynie.

Patrząc na wynik i grę całego zespołu, nie był to najszczęśliwszy debiut ligowy...


- No tak. W niezbyt komfortowym momencie wszedłem na boisko, ponieważ przegrywaliśmy już 1:3. Na pewno nie tak to miało wyglądać. Zawsze chcemy wygrywać, zdobywać komplet punktów - tak się jednak nie stało. Porażka bardzo boli. Nie tak wyobrażaliśmy sobie to spotkanie.

 

Po jednej z akcji wpadłeś w pole karne i próbowałeś dośrodkować, lecz centra została zablokowana przez rywala. Czy było tam zagranie ręką?

 

- Moim zdaniem tak, ale najważniejsza i ostateczna decyzja należy do sędziego. Arbiter nie wskazał na "wapno", więc muszę to zaakceptować i uszanować. 

 

Teraz będzie tylko lepiej?

 

- Mam taką nadzieję. Od jutra zaczynamy przygotowania do rewanżowego meczu z Dundalk. Chcemy jak najlepiej zaprezentować się przed własną publicznością. Każdy przecież wie, jak długo czekamy na to, aby polski zespół zakwalifikował się do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Wierzymy, że się uda.

 

Z taką grą dacie radę znaleźć się w tej elicie?

 

- Na treningach wygląda to całkiem inaczej. Codziennie ćwiczymy i staramy się podnosić nasze umiejętności. Mogę tylko powiedzieć, że będzie lepiej i gra ulegnie poprawie. Trzeba zachować spokój. 

Komentarze (8)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Chłopak ma dopiero 17 lat. Zagrał raptem 15 minut i był moim zdaniem dużo bardziej widoczny od drugiego z debiutantów (Jarka Niezgody). Indywidualnie nie wypadł źle.
~TLW81TLW81
  • 1 / 0
Wg mnie to całkiem udany debiut indywidualnie. Kojarzę go tylko z nazwiska, nie rzucił mi się w oczy swoją grą w rezerwach ale to pozytywne zaskoczenie wczorajszej beznadziejnego meczu naszej "drużyny".
ma chłopak pecha, że debiutuje w tak beznadziejnych meczach pierwszej drużyny (Lech, Arka). Ale to nie jego wina, przyjdą lepsze czasy. Do góry głowa, Sebastian!!
~Bemowo(L)
  • 0 / 1
Do Ciebie pretensji nikt nie ma ale nie mów, że trzeba zachować spokój bo za 2 miesiące obudzimy się na 16 miejscu ze stratą 20 pkt. do lidera.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 1
Też tak myślę.
~skurminator
  • 0 / 0
Dobra zmiana chłopaku, oby tak dalej
~Raf
  • 0 / 0
Jeśli na treningach naprawdę wygląda to inaczej to znaczy że niektórym zawodnikom się po prostu w meczach nie chce przmęczać, więc należy im natychmiast podziękować
~Anonim (L)
  • 1 / 0
Nosz k**** to jego, Wieteske i Niezgode wyslali do wywiadow!??? A moze Pan Babol sie wypowie dlaczego sabotuje gre Legii juz od jakiegos czasu? Ma odwage brac kupe kasy co miesiac, a nie chce wziac odpowiedzialnosci !!?? Prosze jaki prawdziwek sie znalazl, niech wyjdzie z vranjesem i powie dlaczego chcieli i robili wszystko zeby Arka wygrala?