Ponowny debiut Inakiego Astiza

Łukasz Pazuła

Źródło: Legia.Net

20-08-2017 / 15:24

(akt. 02-12-2018 / 12:08)

Inaki Astiz znów debiutuje w Legii Warszawa. Hiszpan po raz pierwszy w stolicy Polski pojawił się w 2007 roku. W barwach warszawiaków zagrał w sumie 226 razy. Ostatnie dwa lata spędził na Cyprze, gdzie z APOEL-em Nikozja dwukrotnie sięgał po mistrzowski tytuł. Stoper w spotkaniu z Wisłą Płock został wybrany do podstawowego składu legionistów.

Komentarze (12)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
Muszę przyznać że jestem pozytywnie zaskoczony :)
~Old Kibol
  • 0 / 0
Inaki dziś dobrze zagrał, to fakt. I dobrze, sportowo wyglądał. Ale w sumie to są jakieś jaja. Dwa lata temu pozbywaliśmy sie go z zadowoleniem, a dzis widzimy w nim zbawcę naszej defensywy.

No to przecież Inaki, przy swym wieku, nie mógł się aż tak rozwinąć przez ten czas. To my się raczej zwijamy...
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
BARDZO się CIESZĘ:)
BRAWO INAKI:)
~dyniunio.
  • 0 / 0
Jak podpisał to w komentarzach przeważała obawa o jego wiek,kondycję itp,a tu się okazuje profesor. Doświadczenie swoje robi i na pewno jego jeszcze się przyda i zaprocentuje w tym sezonie.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 0
Od razu mówiłem, że to profesor przy klocu Dąbrowskim. To zupełnie inna klasa piłkarza. Fajnie, że nadarzyła się okzja Jego powrotu :)
~andreas
  • 0 / 0
Dziwne ale lepszy od drewnianych Dąbrowskiego i Czerwińskiego. Powinien grać bo ma kulturę gry. Dąbrowski podaje do rywali. Potrzebni boczni obrońcy zmiennicy którzy mogliby za rok wskoczyć do pierwszego składu.
Brawo Inaki...wiara zawsze umiera ostatnia.
~Zelek
  • 2 / 0
Zobaczymy jak sobie poradzi z szybkimi piłkarzami jak Legia będzie musiała atakować. Ale jedno jest pewne żadna z nas Barcelona wiec trzymanie w składzie samych konsów będzie kończyć się jak z Astaną albo ostatnio z sherifem, czyli przepychanek Francuza i Mąkę. Potrzebujemy silnych i wysokich zawodników, dzisiaj Jodła i Astiz nie przegrali walki w powietrzu. W mojej opinii Jodła powinien grać w pieszym składzie. Rozpychal Wiślakow jak gimnazjalistów.
Pozytywny debiut
Domyślny awatar Kapral
  • 4 / 0
Dobry człowiek z niego i piłkarz też nie zły
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 0
Legia wygrała los w kwestii Astiza. Będzie ostoją defensywy u nas .Dziś miał kilka dobrych interwenci .Brawo
Domyślny awatar Major
  • 4 / 0
Tak trzymaj, niech Dąbrowski nie czuję się tak pewnie. Bo jego niektóre zagrania... ostatnio w meczu są groźne...