Zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie przez Legia.Net oraz partnerów świadczących usługi w celach marketingowych, reklamowych oraz analitycznych.

Korzystając z serwisu Legia.Net bez zmiany ustawień twojej przeglądarki internetowej wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies w twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam.

Dane uzyskane w ten sposób będziemy przetwarzać i profilować do celów marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam oraz celach analitycznych a także w celach związanych z bezpieczeństwem serwisu.

Korzystając z opcji swojej przeglądarki zawsze posiadasz prawo do usunięcia wszystkich informacji, które zostały zapisane w plikach cookies.

Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: adres IP, adres żądanej strony, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu oraz inne tym podobne informacje.

Administratorem danych jest Legia.Net
X

Tło

23 września 2018

Jacek Magiera: Legia nie mogła przegrać mistrzostwa

2015-06-20 22:14:11
img
- Jestem dumny i szczęśliwy, że Legia zdobyła tytuł mistrza Polski w tak prestiżowych rozgrywkach jak Centralna Liga Juniorów, która daje szansę i możliwość gry w Młodzieżowej Lidze Mistrzów. To jest na pewno ogromny sukces dla tych chłopaków, mam nadzieję, że nie ostatni. Dla niektórych z tych piłkarzy może to być ten ostatni, bo tak jest w piłce juniorskiej, że nie wszyscy przebiją się do seniorskich rozgrywek na najwyższym poziomie. Dzisiaj cieszmy się z tego, bo jest to dla nich duży sukces. Chciałbym, by poszli za ciosem i grali dalej, ale muszą patrzeć na siebie i zwracać uwagę na to, że żeby do czegoś dojść w piłce nożnej trzeba bardzo dużo pracować - powiedział koordynator najstarszego pionu juniorów, Jacek Magiera po triumfie Legii w CLJ.

Nie uważa pan, że legioniści poczuli się w tym meczu zbyt pewnie po bramce zdobytej na początku spotkania przez Adama Ryczkowskiego? 

 

-  Nie, nie zgodzę się z tym. Lech jest bardzo dobrą drużyną i dziś to pokazał, że ma zawodników świetnie wyszkolonych technicznie, że jako zespół potrafi grać kombinacyjnie, potrafią dobrze ustawić się taktycznie. W żadnym momencie tego spotkania legioniści nie mogli się zdrzemnąć. Lech, jak było to widać na boisku, może i prowadził grę, ale nasza taktyka była taka, by spokojnie czekać dobrze ustawieni w obronie, czyhając na kontrataki. W przekroju przekroju spotkania, ale i całego dwumeczu Legia wygrała zasłużenie. 

 

Gdy Miłosz Szczepański schodził z boiska po obejrzeniu czerwonej kartki nie obawiał się Pan o losy tego spotkania i całego dwumeczu? 


- Nie, nie miałem takich obaw. Z mojej perspektywy zawodnicy Legii mieli ten mecz pod kontrolą.  Wiedziałem, że zaliczka z pierwszego meczu jest ogromna. Tak dobra i doświadczona drużyna w aspekcie gry w defensywie nie mogła pozwolić sobie na wbicie zbyt dużej ilości bramek by przegrać mecz i mistrzostwo. 

 

Co dla Pana osobiście oznacza te zwycięstwo? 

 

- Duża satysfakcję, nie tylko moją, ale i całego klubu. Wszyscy pracujemy na to, aby Legia zdobywała trofea. Dla mnie jest to zakończenie pracy z tą drużyną i ostatni sukces, jaki odnieśliśmy. Cieszę się, że w taki sposób mogę się z nimi pożegnać. O każdym z tych chłopaków będę mówił w samych pozytywach. Każdemu z nich będę kibicował i śledził ich losy w przyszłości. 

 

O co jest w stanie powalczyć ta drużyna w rozgrywkach młodzieżowej Ligi Mistrzów? 

 

 

- Zobaczymy jak to będzie. Trudno powiedzieć na kogo trafimy w pierwszej fazie. Daleka drogą do tego, by grać z tymi najlepszymi. Dzisiaj o tym nie myślimy. Wiemy, ze jest to przede wszystkim wyzwanie dla klubu i dla całej polskiej młodzieżowej piłce. Zobaczymy jak ta drużyna będzie wyglądać za kilka miesięcy na tle drużyn europejskich. Coraz lepiej zorganizowana liga juniorów, coraz większy jest jej prestiż i coraz więcej ludzi chce te zmagania oglądać. Naszym celem będzie łapać doświadczenie w Europie. 


 

sklep
Autor: Igor Kośliński Źródło: Legia.Net   

twitter

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
~Kajtek
2015-06-20 23:08 IP 109.243***
Pewnie chodzi o to że może się ogarnie
~Transferowicz
2015-06-20 22:58 IP 91.224.***
Czapliński w Legii. Ten gość w tym sezonie obejrzał więcej żółych kartek ( 18 + 2 czerwone ) niż strzelił bramek ( 15 ) i to na którym szczeblu rozgrywkowym. 22 lata to nie jest już perspektywiczny nastolatek. O co tutaj chodzi?
2015-06-20 23:04 IP 89.74.1***
Jego temat przewijał się już rok temu. Był obserwowany. Widocznie uznano że trzeba mu dać szansę.
2015-06-20 23:07 IP 178.42.***
Rzeźnik od łamania nóg. Być może trzeba go będzie wypuścić z boxu w kilku meczach.
2015-06-21 13:13 IP 88.220.***
W Legii uznano że zespół rezerw trzeba wzmocnić kilkoma bardziej doświadczonymi zawodnikami, którzy na stałe trenowaliby z dwójką. I w takich kategoriach można traktować transfer Czaplińskiego.
Liczba komentarzy: 5

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij