tło

6 września 2010


Wymagany dodatek Flash Player 8

Get Adobe Flash player

Pożegnaliśmy Wiesława Gilera

2010-02-06 16:25:01
Kanal RSS
img
W sobotę szóstego lutego pożegnaliśmy zmarłego przed czterema dniami Wiesława Gilera. W samo południe rozpoczęło się nabożeństwo żałobne w Kościele Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Płudach. Wszyscy, którzy chcieli pożegnać wielkiego kibica Legii nie zmieścili się w kościele. Wśród przybyłych nie zabrakło fanów oraz przedstawicieli klubu - prezesa Leszka Miklasa, trenera Jacka Magiery, piłkarzy Tomasza Kiełbowicza i Marcina Mięciela oraz kierownika drużyny Ireneusza Zawadzkiego. Przemówienie pożegnalne w imieniu klubu i kibiców wygłosił Wojciech Hadaj.

- Wiesław był zawsze bardzo wrażliwy na biedę i ludzką krzywdę dlatego dobrowolnie i z własnej woli niósł pomoc chorym i potrzebującym. Zawsze miał ogromne grono przyjaciół, do pełni szczęścia zabrakło mu tylko jednego, najważniejszego - zdrowia. Przez Boga został wezwany zapewne tylko po to, gdyż w niebie potrzebowali najlepszego szefa firmy handlowej z możliwych. Wierzymy, że z góry będziesz sprawował pieczę nad firmą "Pelcowizna" i że będziesz kibicował swojej kochanej Legii i cieszył się ze zdobycia kolejnego mistrzostwa Polski. W naszych sercach i umysłach zostaniesz na zawsze bo byłeś naszym serca biciem, wiosną, zimą, życiem - mówił brat zmarłego Wiesława Gilera, Marek.

- W imieniu klubu Legia Warszawa, działaczy, piłkarzy i kibiców chciałbym podziękować za wszystko co zrobiłeś dla klubu z Łazienkowskiej - rozpoczął łamiącym się głosem Wojciech Hadaj.  Stadion Wojska Polskiego bez Ciebie nigdy nie będzie już tym samym miejscem. Jesteśmy przekonani, że będziesz wiedział o swojej Legii absolutnie wszystko. Żegnamy Cię bardzo serdecznie i dziękujemy za wszystko. Również za to, że kiedy miny lekarzy mówiły, że nie jest dobrze, Ty swoim optymizmem nic sobie z tego nie robiłeś. Zapewne gdyby nie Twoja straszna choroba nadal byłbyś wydawcą i redaktorem naczelnym Naszej Legii. Gdyby nie straszna choroba dalej robiłbyś bezinteresownie wiele dla swojej Legii i jej kibiców. Niestety chwilowo zaprzestałeś tej działalności. Chciałeś by w ostatniej drodze towarzyszyła ci melodia Snu u Warszawie. Tym samym spełniamy Twoją wolę - mówił Hadaj. 

- Ja zapamiętam Cie jako kochającego męża, doskonałego ojca i członka rodziny - nie jako kibica czy szefa - mówił z kolei syn zmarłego Wiesława Gilera.

Po uroczystościach kościelnych wszyscy udali się na cmentarz gdzie towarzyszyli zmarłemu w ostatniej drodze. Później przybyli długo rozpamiętywali swoje spotkania z Wiesławem Gilerem. - To cudowny człowiek, dziś nie ma tak bezinteresownych ludzi - mówił jeden z gości. - Ja go nie znałem, ale matka mówiła, że facet wszystkim pomagał - mówił inny. Po godzinie 15. wszyscy w smutku i zamyśleniu opuścili cmentarz.



images/zdjecie/big/a4402288de5fac307c1c114eeec9d694.jpg
Autor: Jan Szurek


images/zdjecie/big/403760fc5de19be823e0f7dc9c829ab9.jpg
Autor: Jan Szurek


images/zdjecie/big/5934ba9807da9759e37b8bed6d8d84ac.jpg
Autor: Jan Szurek


images/zdjecie/big/7a2afd589a8987ef62691064218dd809.jpg
Autor: Jan Szurek


images/zdjecie/big/08b0b7332f21ca7d73a96a94a40c65c9.jpg
Autor: Jan Szurek


images/zdjecie/big/6274daa6467b5719a55e9a8e48ee779d.jpg
Autor: Jan Szurek


images/zdjecie/big/6befda806b2b6e43b69da0f7ff25ffc3.jpg
Autor: Jan Szurek


images/zdjecie/big/423eadd6522a56806d65f532474c6aa9.jpg
Autor: Jan Szurek


images/zdjecie/big/d6e387271c196026c79d5083f128ea7b.jpg
Autor: Jan Szurek
Autor: Marcin Szymczyk Źródło: Legia.Net

Dodaj do: blip facebook twitter sledzik wykop digg grono

sprawdź najnowszą ofertę Betclic! zarejestruj się i wygraj!

Tagi

stadion   

Komentarze

~żałobnik
2010-02-07 21:41 IP 83.24.1***
były szczurki z sklw w czapeczkach juve robiąc przed brama cmentarza przypał , zamiast stać w skupieniu , zadumie to sobie głośno gadali , opowiadali przygody ostatnich dni itp. szkoda gadać zamiast żalu na ich twarzach widać było że szukają sensacji , od takie spotkanie towarzystwa wzajemnej adoracji , przykre ale prawdziwe bardziej interesowali się kto jest na pogrzebie niż naprawdę oddać szacunek zmarłej osobie
2010-02-08 09:37 IP 193.227***
pamiętam jak miałem ok 15 lat i dzowniłem do Redaktora Naszej Legii Pana Wiesława, spytać się czy Legia kupiła już czy jeszcze nie jakichś piłkarzy - chyba to były czasy Citki i Siadaczki - Pan Wiesław potrafił znaleźć czas nawet dla takiego małego kibica, żeby porozmawiać przez telefon... fajny facet, choć zupełnie go nie znałem...
SylwekWawa
2010-02-07 21:05 IP 89.75.1***
Na Legia Live nie ma nawet słowa o pogrzebie pana Wiesława Gilera. To już naprawdę jest jakaś paranoja. Reklamują piwo i inne produkty, podają listę sklepów a o takim wydarzeniu nawet małej wzmianki. To towarzystwo jest tylko samo dla siebie. Na dodatek ta kampania o pustym stadionie. Co to ma wspólnego z kibicowaniem Legii?
2010-02-07 21:43 IP 212.76.***
Pusty nie pusty
ITI patataj
~roma
2010-02-07 20:22 IP 89.75.7***
ciekawe czy był ktoś z sklw?
2010-02-08 13:09 IP 80.52.1***
Oczywiście.
2010-02-08 13:09 IP 80.52.1***
Oczywiście.
~rafcik
2010-02-07 16:17 IP 79.163.***
Wielki kibic Legii. Przez tyle lat tworzył z własnej inicjatywy świetny tygodnik i to,że przestał go redagować było stratą ale jego śmierć to dla mnie duże zaskoczenie. Odszedł jeden z prawdziwych kibiców swojego ukochanego klubu...
Legionista94
2010-02-06 22:55 IP 83.24.1***
Nie zapomnimy i Tobie i i twojej miłości do Legii Warszawa ! [*] (L)
~(L)ord
2010-02-06 20:14 IP 89.75.5***
Był wielkim człowiekiem mającym w sercu (L), swoją rodzinę oraz biednych ludzi.........
EastbourneL
2010-02-06 19:47 IP 89.240.***
Na trzecim zdjeciu od konca przez chwile myslalem ,ze to pan Wiesław,ale to chyba jego brat.
Spoczywaj w pokoju,NA ZAWSZE W NASZEJ PAMIĘCI!!!
~paw(L)
2010-02-06 17:57 IP 82.160.***
[*]
~bizonL
2010-02-06 17:15 IP 82.210.***
szacunek Panie Wiesławie, baaaardzo długo zostanie Pan w mej pamięci [']
~czytelnik
2010-02-06 17:11 IP 68.84.2***
[*]
Liczba komentarzy: 14

Logowanie

Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij