- Sytuacja Chinyamy jest nie najlepsza. Po wysiłku z kolanie zbiera się płyn i taka kolej rzeczy powtarza się od pewnego czasu. Trzeba coś z tym zrobić, nie możemy być w takiej samej sytuacji. To piłkarz i musi być poddawany obciążeniom. Zobaczymy jakie w tej kwestii podejmiemy decyzje - opowiadał zmartwiony szkoleniowiec.
- W porównaniu do ubiegłorocznego zgrupowania treningi były cięższe, ale takie były założenia. Wydaje mi się, że zawodnicy odczuli te obciążenia, było to widać przede wszystkim w meczach sparingowych. To, że tutaj przegraliśmy wszystkie mecze naprawdę mnie nie martwi. Skoncentrowaliśmy się przede wszystkim na treningach o dużym obciążeniu, natomiast w meczach było wiele eksperymentów. Dzisiaj można powiedzieć, że gdybyśmy mieli jednego napastnika to zagralibyśmy składem, który prawdopodobnie może wystąpić w pierwszym spotkaniu ligowym, ale nawet to nie było dziś możliwe z tych względów, o których wspominałem wcześniej. Także w innych formacjach przydarzały się urazy. Inaki Astiz i Dickson Choto zagrali z Hajdukiem pierwsze spotkanie, wcześniej w linii obronnej musieliśmy eksperymentować. Po Jakubie Wawrzyniaku widać, że odczuwa brak gry w meczach - ta przerwa była zbyt długa - mówił dalej Urban.
- Na zgrupowaniu dużo trenowaliśmy stałych fragmentów gry, gdyż ostatnio słabo to wyglądało. Przy rzutach wolnych czy rożnych w dużej mierze decyduje cwaniactwo zawodnika w polu karnym. Przy stałych fragmentach gry zawsze jest przewaga liczebna przeciwnika i tam trzeba umieć się zachować, trzeba zgubić zawodnika kryjącego i tutaj na pewno pod tym względem kulejemy. Zresztą nie tylko przy stałych fragmentach brakuje nam tego cwaniactwa, np. żeby szybko zagrać rzut wolny. Są takie niuanse w piłce, których jest trudno się nauczyć, które piłkarz nabywa wraz z doświadczeniem - opowiada szkoleniowiec.
- Życzyłbym sobie, aby nasza drużyna grała częściej tak jak na początku mojego pobytu w Legii, gdy graliśmy piłkę kombinacyjną, widowiskową. Było wiele akcji, na które można było naprawdę z przyjemnością popatrzeć. Po ubytku niektórych zawodników nasza gra się zmieniła z tego względu, że to są inni piłkarze, innego stylu gry i o innym charakterze. Dlatego w ubiegłej rundzie posiadanie piłki w każdym spotkaniu było wyrównane. Wcześniej mieliśmy zdecydowaną przewagę w tym elemencie piłkarskiego rzemiosła. Wolę Legię, która gra kombinacyjnie, która gra technicznie. Dzisiaj nie jest to łatwe do osiągnięcia ze względu na piłkarzy jacy znajdują się w kadrze. Tych zawodników do gry kombinacyjnej jest zbyt mało - narzekał trener naszej drużyny.
- W ustawieniu 4-5-1 drużyna gra najlepiej. Ma ten system dopracowany bardzo dobrze. Szczególnie, kiedy Chinyama jest najbardziej wysuniętym zawodnikiem, a tuż za nim gra Grzelak. Zdarzało się, że gdy graliśmy dwoma napastnikami w linii przeciwnik często nas potrafił zdominować w środkowej strefie boiska - odpowiadał trener na pytanie w jakim systemie Legia będzie grać na wiosnę.
- Młodzi zawodnicy testowani na zgrupowaniu zaprezentowali się całkiem przyzwoicie, jednak jest to melodia przyszłości. Jeśli chodzi o Szumskiego to więcej może powiedzieć trener Dowhań, ale obserwując go widzę, że jako bramkarz bardzo dobrze umie grać nogami. Często bierzemy bramkarzy do gier na utrzymanie i tam widać, że ten element ma opanowany bardzo dobrze. Warunki fizyczne ma znakomite i z tego co mówił Dowhań pod względem technicznym prezentuje się nieźle. Ogólnie na tym obozie zrobił bardzo dobre wrażenie, ale trzeba pamiętać, że chłopak ma dopiero 17 lat i musi jeszcze dużo pracować. Kosecki i Żyro również wykazywali mnóstwo ochoty do gry, do treningów, ale z nimi musimy mieć jeszcze dużo cierpliwości - ocenił postawę młodych graczy w Hiszpanii Urban.
- Cieszy mnie bardzo postawa Borysiuka, szczególnie w dzisiejszym meczu. To był ten Ariel, który wchodził do drużyny i wtedy grał rzeczywiście bardzo dobrze. U niego powstała taka sytuacja, że gdy debiutował u nas miał zaledwie 16 lat i nie myślał o odpowiedzialności, o tym co się stanie gdy zepsuje jakąś piłkę. Jest już z nami ponad dwa lata i teraz zdaje sobie sprawę, że każda strata na pozycji, na której gra może wiązać się z dużymi konsekwencjami. I o tym musi zapomnieć, musi grać odważnie, nie bać się błędów, bo wszyscy popełniamy błędy. Stać go na bardzo dużo i zawsze na niego liczyłem. Myślę, że to będzie w swoim czasie najlepszy zawodnik w Polsce na tej pozycji - komplementował "Wizira" szkoleniowiec.
- Nasze zgrupowanie oceniam w szkolnej skali na piątkę. Ocenę obniża to, że przegraliśmy sparingi. I mimo, iż były to jedynie gry kontrolne to powinniśmy je wygrać. Niby możemy tłumaczyć to, że drużyna była zmęczona po ciężkich treningach. Ale z drugiej strony nie wiadomo, czy przeciwnicy też nie byli po równie trudnych zajęciach. Szczególnie mówię o spotkaniu z Gruzinami. Takich meczów nie powinniśmy przegrywać, choć wiadomo w jakim składzie graliśmy, że pozycje były pomieszane. Jednak nie należy się uciekać do wymówek i twierdzę, że powinniśmy takie spotkanie wygrywać. Musimy wierzyć, że praca, jaką wykonaliśmy na tym obozie przyniesie efekty w rundzie rewanżowej - zakończył ocenę zgrupowania Urban.
![]() Jan Urban podczas konferencji prasowej Autor: Mirosław Drożdż |
![]() Jan Urban podczas konferencji prasowej Autor: Mirosław Drożdż |

| 13.08 | Polonia Warszawa - Legia Warszawa | 3:0 |
| 16.08 | Legia Warszawa - Cracovia Kraków | 2:1 |
| 20.08 | Śląsk Wrocław - Legia Warszawa | 0:1 |
| 27.08 | Legia Warszawa - GKS Bełchatów | 0:2 |
| 12.09 | Ruch Chorzów - Legia Warszawa | 17:00 |
| 18.09 | Zagłębie Lubin - Legia Warszawa | 18:15 |
| 24.09 | Legia Warszawa - Lech Poznań | 20:00 |


~abc
Bajka o Legii
Co roku ludzie łudzą się tym, że Legia zacznie "grać", jak wygra 2-3 mecze z rzędu to ludzie znowu uwierzą, że Legia się budzi.
Potem piłkarze w telewizji powiedzą och i ach, że rodzi się drużyna na mistrza, oczywiście ten wzlot zakończy się porażką z drużyną z dołu tabeli na własnym stadionie.
Ludziska WAKE UP, bajeczka o L...

Sobota, 04-09-2010
14:52
Jakub Rzeźniczak: Najważniejsze, ż...
(3)
14:42
(2)
08:50
(287)
08:33
(56)
08:18
(18)
Piątek, 03-09-2010
20:54
(6)
18:01
(9)
17:31
(14)
14:59
Wojciech Kowalczyk: Kapitanem...
(48)
10:48
(34)
10:02
(93)
09:03
(5)
08:56
(62)
08:44
(24)
Czwartek, 02-09-2010
19:56
(8)
19:02
(9)
17:39
(8)
15:38
(56)
12:46
Młody warszawiak na testach ...
(15)
11:49
(104)
10:44
(5)
10:19
(16)
08:52
(54)
08:20
(48)
07:41
Bogusław Kaczmarek: Vrdoljak ...
(89)